Bo są dwa miejsca w Polsce do których będę wracać po kilka razy, gdy tylko będzie taka możliwość.

Będąc dzieckiem, nie wyobrażałam sobie wakacji bez wyjazdu nad Morze Bałtyckie. Rok w rok to była już wdrożona praktyka rodziców, która mi i siostrze sprawiała niezmierną satysfakcje.
Szczerze powiedziawszy ostatni raz byłam 2 lata temu ale tylko jednodniowym wypadem - furory nie zrobił - Ustka wcale mi się nie podoba, co zatem zniechęciło mnie do morza. Wiek przejściowy? Heloooł mam tylko 24 lata :)
Są tylko dwa miejsca na mapie , w których byłam począwszy od 2010 roku i które przykuły na tyle moją uwagę (dotąd), że mogę tam jeździć bez przerwy gdy tylko nadarzy się okazja.

KARPACZ
Minimalizm w prostocie. Idealny pomysł na weekend. Jeśli lubisz góry i zwiedzanie to coś dla Ciebie. 
Kilka miejsc które można tam zobaczyć to:
Świątynia Wang - można nawet tam brać ślub cywilny :-)
Zapora - co się nagłowiłam żeby się tam dostać :-) gps zawodzi (czasami)
Śnieżka - pasmo górskie. Widoki piękne - cudowne! Warto wjechać (nie lubię się wspinać)
W restauracji na śnieżce mają pyszne gofry i kawę :-)
Kurczę! Zastanawia mnie jedno licho. Wysoko - jest prąd! Jest kawiarnia - mają ciepłą wodę i jak dowożą tam posiłki i inne rzeczy.. Helikopterem?!
Pamiętajcie o jednym - nawet ciepłą jesienią jest tam do góry zimno ha ha :-)
Zabierzcie kurtkę, nie tak jak ja bluzę :-D Nooo cooo? Na dole było gorąco.
No i Hotel Gołębiewski - można smacznie pojeść, pozwiedzać a nawet po wypoczywać :-)

Warto oczywiście dowieść ciekawości jak to jest z tym samochodem gdzie grawitacja nie istnieje.
Ja uwierzyłam, jedzie nie odpalony pod górkę! :-) What the hell? Piekło na ziemi.

ZAKOPANE

W 2010 roku wysłano mnie tam z przyjaciółką na praktyki do hotelu ( dokładniej 10 km przed Zakopanym w Szaflarach) Polecam tam Pensjonat pod Tatrami. Chciałabym cofnąć czas. Od pierwszego wejrzenia się zakochałam! Zakochałam się w TATRACH! Zakochałam się w smaku oscypków na Krupówkach, W widoku z Gubałówki i Tatrzańskiej kuchni gdzie kipiało zapachem! Miałam chęć tyle zobaczyć, morskie oko, Kasprowy, Giewont. Niestety miałyśmy ukrócony czas ze względu na autobus z Zakopanego do tej miejscowości.
To przyjemne, jak wspomnienia budzą tyle wewnętrznych emocji.


A czy WY macie jakieś ulubione miejsca do których z chęcią byście wrócili?